Witam Państwa!
Zaraz, zaraz…
„Witam” mówi gospodarz domu otwierając nam drzwi.
W sieci wystarczy „dzień dobry / dobry wieczór”.
Podobnie „do usłyszenia”. Kiedyś prowadziłem na żywca audycje kultowego Lata z radiem. Po pierwszej audycji powiedziałem „żegnam sie z Państwem”. Koniec audycji, wyłączają mi sitko (sorry, mikrofon). Dostaje na ucho, czyli przez sluchawki info, ze mam isc do redaktora wydawcy programu.
Nie podniosl glowy znad biurka. Powiedzial: ma pan fajne radiowe pomysly i dobry glos. Jedziemy. Tylko, widzi pan… „zegnam się” to jest „w imię Ojca i Syna i Ducha Świetego. Słuchaczy proszę po prostu pożegnać krótkim „do usłyszenia”.