Dziś kilka przemyśleń związanych ze słowem mimo. Zacznijmy od pozornie prostego pytania: kiedy piszemy / mówimy „mimo to”, a kiedy „mimo tego”?
Przyimek mimo, podobnie jak pomimo co do zasady łączy się z dopełniaczem, stąd powiemy np. „Mimo deszczu poszliśmy na spacer.”
Dawniej przyimek ten był łączony z biernikiem, stąd pozostające ciągle w użyciu formy (konstrukcje) mimo to lub mimo wszystko. Przykładem niech będzie zdanie: „Padał deszcz. Mimo to poszliśmy na spacer.”
Ale, żeby było trudniej: jeżeli nasze to wprowadza zdanie podrzędne, powracamy do formy dopełniacza, czyli mówimy: „Mimo tego, że padał deszcz, poszliśmy na spacer.”
Jezykiksy.pl to zabawa słowem, często-gęsto luźne skojarzenia. Spójrzmy zatem na słowo zawierające w sobie nasze „mimo”: mimochodem. Przykład? „zrobić coś mimochodem”, czyli nie przywiązując do tego czegoś wagi; przy okazji.
Wiedziałem, że słowo mimochodem ma wiele synonimów, czyli wyrazów bliskoznacznych – ale nie wiedziałem, że jest ich aż 19 (tak, tak – dziewiętnaście). Wśród nich mamy: mimo woli, omyłkowo, odruchowo, przypadkiem, przy sposobności, a także ładne, zapożyczone z eleganckiego języka francuskiego en passent.
Można również wtrącić coś mimochodem, czyli napomknąć, wspomnieć, dać do zrozumienia, ale też: pisnąć lub bąknąć mimochodem.
Mimochodem można również, co ciekawe, wesprzeć kogoś lub jakąś sprawę. Mimochodem, czyli tak trochę… niechcący, bez szczególnego zamiaru lub namysłu.
Dla porządku: poprawna forma zapisu słowa-bohatera dzisiejszego felietonu to oczywiście pisownia łączna, czyli mimochodem, nie mimo chodem. Jest to uwarunkowane historycznie; w dawnej polszczyźnie istniał wyraz mimochód, a słowo mimochodem stanowiło jedną z jego odmian. Tu ciekawostka: słowo to było synonimem popularnego jeszcze w XVIII wieku, a dziś całkowicie zapomnianego słowa mimojazdem. Prawda, że ładnie ono brzmiało?
En passent: korciło mnie jeszcze słowo mimośród, ale to zupełnie inna historia…