Ojojoj… sporo się u mnie działo ostatnio, stąd pewne zaniedbanie w aktualizacji bloga – spieszę nadrobić.
Dziś słowo, którego używanie mocno mnie męczy. „Natychmiastowo”. „Zrobiłem to natychmiastowo”. „Tę decyzję podjąłem natychmiastowo”. I tak dalej.
Czy ja się mylę, czy poprawnie jest „Zrobiłem to natychmiast”? „Tę decyzję podjąłem natychmiast”?
Oczywiście do wyboru mamy także: „Tę decyzję podjąłem bezzwłocznie”. „Tą sprawą zająłem się nie tracąc czasu / nie tracąc ani chwili.”
Poddaję pod rozwagę, z pozdrowieniami.