Kolejny weekend, zatem kolejny językowy kiks.
Usłyszałem ostatnio, kilka razy, że ktoś chce powiedzieć coś „odnośnie do” innej sprawy. Co ciekawe, słyszałem to nie tylko w metrze, ale też na antenie fajnego, prowadzonego skądinąd na wysokim dziennikarsko i językowo poziomie radia.
No i tknęło mnie, że przecież to niepoprawne sformułowanie. Można raczej – i chyba należy – mówić „odnośnie czegoś”. A może się mylę…?
Inna sprawa, że gdy odpowiadamy komuś w jakiejś sprawie, wtedy „odnosimy się” do tej wypowiedzi. Podobnie odnosimy się do kogoś; nie myląc tego z odnoszeniem czegoś (fizycznie) komuś 😉.
Takie odniosłem wrażenia; przemyślenia zostawiam Państwu. Do następnego wpisu!